Problemy firm sprzątających.

2026.02.17
W poniższym artykule przeanalizujemy najczęstsze problemy firm sprzątających. Niektóre z nich występowały od dłuższego czasu niektóre ostatnio szczególnie się nasiliły. Postaram przedstawić się te, które obecnie występują najczęściej.
Brak płatności lub opóźnienia płatności wystawionych faktur.

Problem braku płatności jest chyba najistotniejszym problemem występującym w firmach sprzątających. Wykonując usługi porządkowe firma ponosi koszty przez cały miesiąc (pensje, zusy, środki czystość, sprzęt) a dopiero po przepracowaniu całego miesiąca wystawia fakturę. Szczególnie dotkliwy jest pierwszy miesiąc realizacji usługi ponieważ na samym początku kupujemy sprzęt do realizacji usługi co stanowi często spory wydatek zwłaszcza gdy obiekt jest duży i wymaga na przykład zakupu automatów myjąco - zbierających, odkurzaczy, wózków serwisowych. Często jest to wydatek kilkunastu tysięcy złotych lub nawet większy. Kupujemy również środki czystości, materiały higieniczne, worki na śmieci itp. Na koniec miesiąca wystawiamy fakturę z terminem płatności czasami nawet 30 lub 45 dni. Na koniec miesiąca wypłacane są również pensje a kilkanaście dni później opłacany jest ZUS i podatki. Wszystko musimy płacić chociaż nie mamy wpłaty za fakturę. Mija kolejny miesiąc… Ponosimy kolejne koszty wystawiamy kolejną fakturę nadal nie mając pieniędzy (przy terminie płatności 45 dni). Mija kolejne 15 dni i dostajemy pierwszą wpłatę od Klienta. W rzeczywistości musieliśmy wypłacić 2 pensje, kupić środki czystości na 3 miesiące realizacji usługi, zapłacić 2 razy ZUS i podatek. Dla przykładu przy realizacji usługi o wartości 100 tysięcy złotych koszty, które musi ponieść firma sprzątająca przy terminie płatności 45 dni przekraczają 200 tysięcy złotych do momentu wpłaty pierwszej faktury.

Firmy sprzątające zatrudniające pracowników na czarno lub bez ubezpieczenia.

Kolejnym problemem jest to że część firm zatrudnia pracowników bez ubezpieczenia lub wręcz „na czarno”. Pracownik zatrudniony na cały etat na umowę o pracę otrzymuje wynagrodzenie na rękę w wysokości 3510,92 zł co dla pracodawcy po doliczeniu dodatkowych danin stanowi 5621,60 zł. Dodatkowo w ramach umowy o pracę przysługuje urlop i chorobowe co powoduje, że całkowity koszt zatrudnienia pracownika wzrasta do 6434,36 zł. Z tych obliczeń wynika że firma zatrudniająca na czarno ponosi o 2923,44 zł miesięcznie mniejsze koszty. Konkurowanie z takimi firmami jest wręcz niemożliwe.

Wzrost kosztów zakupu środków czystości, materiałów higienicznych.

Koszt realizacji usługi, zwłaszcza w zamówieniach publicznych, zawiera często koszt środków czystości, materiałów higienicznych oraz worków na śmieci. Zazwyczaj ceny te są stabilne. Jednak po wybuchu pandemii ceny te poszybowały o ponad 100% praktycznie z kwartału na kwartał. My jako firma sprzątająca mamy stałą stawkę niezależnie od zmian cen materiałów higienicznych, środków czystości oraz worków na śmieci. W wyniku tej zmiany zmuszeni byliśmy do dopłacania przez kilka miesięcy do realizacji zamówień publicznych ponieważ skala wzrostów cen zdecydowanie przekroczyła nasze zyski.

Bardzo duża konkurencja.

W Krakowie podobno działa prawie 1000 firm sprzątających. Jest to ogromna liczba, która mówi sama za siebie. Ciągle pojawiają się nowe firmy. Tak naprawdę firmę sprzątającą może otworzyć każdy.
Szybki wzrost wynagrodzenia pracowników.
Kolejnym problemem jest szybki wzrost wynagrodzeń. Od kilku lat zmuszeni jesteśmy do corocznego rewaloryzowania wynagrodzenia. Kilkanaście lat temu rewaloryzacja odbywała się co kilka lat. Często nawet przez 5 lat usługa realizowana była w stałej cenie. Obecnie jest to niemożliwe. Przez wzrost wynagrodzenia pracowników firmy tracą co roku część zysku ponieważ nie ma możliwości przenieść tego wzrostu na Klienta.

Zmniejszenie powierzchni biur po pandemii Covid19.

Pandemia była dla branży czystości ogromnym wyzwaniem. Wiele firm, w tym nasza, zaangażowała się w realizacje usług w ciężkich warunkach. Sprzątaliśmy jeden z krakowskich punktów szczepień oraz naszym Klientem była firma zajmująca się transportem medycznym. W czasie pandemii często dochodziło do redukcji zakresu prac z codziennego do sprzątania raz w tygodniu (ponieważ biura często były puste a praca odbywała się w sposób zdalny).
Wcześniej standardem było sprzątanie codzienne biura. Obecnie standardem jest sprzątanie biura dwa lub trzy razy w tygodniu. Często spotykamy również firmy, które są zainteresowane usługą raz w tygodniu czy wręcz raz lub dwa razy w miesiącu. Zakres prac praktycznie uległ zmniejszaniu zgrubsza o około połowę w stosunku do tego co było 5 lat temu.

Firmy sprzątające są najbardziej narażone na zmianę koniunktury.

Firmy sprzątające bardzo zależne są od koniunktury rynkowej. W czasie kryzysu, który wybuchł w 2007 roku w bardzo krótkim czasie odczuły to firmy sprzątające. Firmy chcąc minimalizować wydatki w pierwszej kolejności szukały oszczędności w sprzątaniu. Kilku naszych Klientów zamiast zwalniać pracowników rezygnowało z firm sprzątających a w ich miejsce przekierowywało pracowników. Firmy zaczęły tracić Klientów przez co zaczęły jeszcze bardziej agresywnie walczyć cenowo na rynku. My po prostu przeczekaliśmy ten okres.

Źródło: Opracowanie własne.
Autor: Twój Doradca Czystości.
Powrót